i znowu po raz setny, a może i tysięczny, okazuje się, że życie to niekończąca się amplituda wzlotów i upadków...
cholerny wykres elektrokardiografii, góra - dół, góra - dół, góra - dół...
..a kiedy wydaje się, że osiągnięte zostało już dno - okazuje się, ze to wcale nie dno - tylko bolesne odbicie od jednej z półek skalnych - po którym upada się niżej - na kolejną półkę i kiedy myślę, że już więcej nie wytrzymam - upadam znowu ... niżej ...
ile jeszcze upadków przede mną ?
kiedy osiągnę dno ?
dziś ?
wtorek, 9 września 2008
podziękowania
dziękuję
- publicznie, wyraźnie i dobitnie - tu i teraz - oficjalnie -
dziękuję
za wszystkie miłe słowa dotyczące ... moich słów
- publicznie, wyraźnie i dobitnie - tu i teraz - oficjalnie -
dziękuję
za wszystkie miłe słowa dotyczące ... moich słów
poniedziałek, 8 września 2008
irytująco
podobno każda reklama adresowana jest do konkretnego kręgu odbiorców
zastanawiam się do kogo adresowana jest reklama:
- vanish - do kretyńskich/głupich/nieporadnych mamuś, czy do perfidnych/wrednych/idiotycznych dzieci ?
-axe - adresowana jest do pseudo macho w białych skarpetkach i tanich skóropodobnych mokasynach, czy bezmyślnych laleczek, gotowych zaspokoić każdą rządzę swego pana i władcy ze złotym łańcuchem na karku
- tiny - charakteryzacja pani "kioskarki" powinna pretendować do nagród wszelakich w dziedzinie charakteryzacji właśnie ... dodatkowo jej (kioskarki) zachwyt - nad tygodnikiem - połączony z "ach-ami i och-ami" "gwiazdy filmowej" doprowadza mnie do mdłości ....
bardzo nie lubię głupoty ... a jeszcze bardziej prostactwa ...
te reklamy po są prostu głupie
- albo -
czego nie wykluczam -
nie są skierowane do mnie ...
zastanawiam się do kogo adresowana jest reklama:
- vanish - do kretyńskich/głupich/nieporadnych mamuś, czy do perfidnych/wrednych/idiotycznych dzieci ?
-axe - adresowana jest do pseudo macho w białych skarpetkach i tanich skóropodobnych mokasynach, czy bezmyślnych laleczek, gotowych zaspokoić każdą rządzę swego pana i władcy ze złotym łańcuchem na karku
- tiny - charakteryzacja pani "kioskarki" powinna pretendować do nagród wszelakich w dziedzinie charakteryzacji właśnie ... dodatkowo jej (kioskarki) zachwyt - nad tygodnikiem - połączony z "ach-ami i och-ami" "gwiazdy filmowej" doprowadza mnie do mdłości ....
bardzo nie lubię głupoty ... a jeszcze bardziej prostactwa ...
te reklamy po są prostu głupie
- albo -
czego nie wykluczam -
nie są skierowane do mnie ...
czekanie
hmmm no i jak tu pisać - kiedy tak bardzo nie chce się ...
o czym - kiedy wszelkie tematy są "nie na dziś" ...
górnolotnie ? nie umiem,
o "byleczym" - po co ?
nostalgicznie ? - nie dam rady - słońce zbyt pięknie oślepia
zmysłowo ? - ee to już było
więc czekam na koniec tego lata, koniec słońca i długich dni ...
czekam na jesień - bo jesienią wszystko się zaczyna ...
jesień jest początkiem ...
jesienią pada deszcz
jesienią są mgły
jesienią .... jesień... jesieni ...
nie mogę doczekać się jesieni ....
o czym - kiedy wszelkie tematy są "nie na dziś" ...
górnolotnie ? nie umiem,
o "byleczym" - po co ?
nostalgicznie ? - nie dam rady - słońce zbyt pięknie oślepia
zmysłowo ? - ee to już było
więc czekam na koniec tego lata, koniec słońca i długich dni ...
czekam na jesień - bo jesienią wszystko się zaczyna ...
jesień jest początkiem ...
jesienią pada deszcz
jesienią są mgły
jesienią .... jesień... jesieni ...
nie mogę doczekać się jesieni ....
sobota, 6 września 2008
motyle...
no dobra - jednak pisanie jest silniejsze ode mnie ...
ale obiecuję, że to będzie krótki wpis - zaledwie kilka literek (no kilkadziesiąt)
literkami - chciałabym przypomnieć o tym, o czym zupełnie zapomniałam - a dziś pięknie mi przypomniano ...
http://www.youtube.com/watch?v=oN39u7jbAQU
przepiękne zaśpiewana ... przepiękna piosenka, prześlicznie zaśpiewana
(wiem - staroć, wiem - ograne, wiem - nie na te czasy - ale to taka ładna piosenka ...
więc ... motylem jestem ....
:)
ale obiecuję, że to będzie krótki wpis - zaledwie kilka literek (no kilkadziesiąt)
literkami - chciałabym przypomnieć o tym, o czym zupełnie zapomniałam - a dziś pięknie mi przypomniano ...
http://www.youtube.com/watch?v=oN39u7jbAQU
przepiękne zaśpiewana ... przepiękna piosenka, prześlicznie zaśpiewana
(wiem - staroć, wiem - ograne, wiem - nie na te czasy - ale to taka ładna piosenka ...
więc ... motylem jestem ....
:)
jesień w ogrodzie
Subskrybuj:
Posty (Atom)