PROSZĘ O USPRAWIEDLIWIENIE mej dzisiejszej
niepisemności1. w pracy - KOLEJNA osoba mnie nienawidzi - tzn nie mnie tylko systemu
który reprezentuję (jak ja lubię teksty - "bo ja płacę podatki"
KUUUUUUUUU.....MAĆ - JA TEŻ PŁACĘ PODATKI !!!)
2. przez 70 min siedziałam z rozdziawioną papą u pani stomatolog - nie boję się
dentyściego rodu, należę do tych wariatów,
którzy chodzą do
dentysty - bo chcą, a nie bo muszą ... ale 70 min to nawet jak na mnie za dużo
3. a w ogóle to wojna trwa ... w zasadzie to już nawet nie wojna ....